Fototapety kuchenne

Przywykłym do tradycyjnego urządzania i dekoracji mieszkania już samo sformułowanie „fototapety kuchenne” nie może się spodobać. Tam gdzie królują nowoczesne sprzęty kuchenne i futurystyczne meble nie ma, wg nich, miejsca na jakieś papierowe fototapety. Tam sprawdzą się wyłącznie płytki ceramiczne albo panele lub szyba. I to jest niestety błąd w dekoracji, bo w efekcie mamy zimne, nieprzyjazne wnętrze, z którego ucieka się pod byle pretekstem.

To właśnie fototapety kuchenne są w stanie zmienić takie wnętrze, zbudować jego nowy styl. W kuchni fototapety możemy przykleić w zasadzie w dwóch miejscach. Pierwsze to miejsce między szafkami wiszącymi i stojącymi, gdzie zmieści się szeroki pas fototapety, ale o niezbyt dużej wysokości. Dzisiaj nie ma problemu ani z doborem odpowiedniej tematyki, ani z wydrukowaniem fototapety o specyficznych wymiarach. Na dużą ścianę dobieramy temat i format już bardziej dowolnie. Mnie podobają się stare miejskie uliczki.

Jest coś ujmującego w tych wąskich uliczkach, pełnych ciepła, chociaż z pewnych względów nie widać na nich ludzi. Wnoszą do wnętrza pewnie spokój, ciepło, poczucie bezpieczeństwa.  Tego rodzaju zdjęcia wykorzystane jako fototapety maja jeszcze jedna ciekawą właściwość. Widoczne linie perspektywy stwarzają złudzenie optyczne, które powoduje, że postrzegamy pomieszczenie większym nić jest w rzeczywistości. Taki efekt przydaje się nie tylko w małej kuchni, ale w każdym innym pomieszczeniu. Uliczka widoczna na fototapecie otwiera pokój na zewnątrz, dzięki czemu pomieszczenie optycznie jest większe.

Więcej – (mural24.pl/fototapety-do-kuchni).